środa, 2 listopada 2011

Polska - Kraków

 

Krakowskie gołębie i ich obecność na Rynku związane są z legendą o czasach rozbicia dzielnicowego i walkach o Kraków - stolicę senioralną, dającą prawo ubiegania się o koronę Królestwa Polskiego. Starający się o godność seniora książę Śląska Henryk IV Probus (Prawy), chcący tym aktem podporządkować sobie pozostałych książąt i stać się królem, dowiedział się od czarodziejki w Krakowie, że aby dopiąć swego celu powinien udać się na pielgrzymkę do Rzymu i tam wręczyć Papieżowi odpowiednią ofiarę pieniężną, prosząc o zgodę na koronację. W drogę musiał jednak wyruszyć sam, a jako swoistego rodzaju "gwarancję" zostawił w Krakowie swych rycerzy, zamienionych przez czarodziejkę w gołębie. Gdy czar zaczął działać, gołębie pofrunęły na wieże kościoła Mariackiego i zaczęły wydziobywać kamyczki z jego muru, które spadając zamieniały się w szczere złoto. Książę zebrał kruszec i ruszył w drogę po upragnioną koronę; niebawem jednak złoto stracił na zbytki i do Rzymu nigdy już nie dotarł. Mimo, że wrócił do Krakowa zamienieni w gołębie rycerze nigdy nie odzyskali swej ludzkiej postaci.
Pocztówkę dostałam od Magdy (madzia050).

2 komentarze:

  1. Piękna legenda, nigdy jej nie słyszałam... :) A na swoją kartkę z gołębiami już czekam.

    OdpowiedzUsuń
  2. To strasznie długo idą jak jeszcze nie doszły. Pewnie przez wczorajszy dzień:)
    Oby szybko doszły.

    PaulaZ87

    OdpowiedzUsuń